Moja południowa choinka

Wiem, że Święta się już skończyły. Ale świateczny nastrój i świąteczne lenistwo jeszcze na szczęście nie. Podzielić się z Wami opłatkiem nie mogę, więc przynajmniej podzielę się moją własną, tropikalną, południową choinką. I mimo że nie jest największa, ani tak naprawdę nawet nie jest nawet prawdziwą choinką, to napawa mnie dumą i jej widok bardzo mnie cieszy… 🙂

xmasst

Korzystam też z okazji, aby wszystkim stałym i przypadkowym czytelnikom życzyć wspaniałego roku 2009. Dużo zdrowia, miłości, szczęścia, życzliwości wokół, wyzwań, satysfakcji, radości, podróży, ciekawych spotkań i niezapomnianych chwil. No i też wielu pasjonujączch sporów i dyskusji na tym blogu, oraz – kto wie – może kolejnych osobistych spotkań na latynoskiej ziemi.

Dziękuję Wam, że jesteście. Bez Was to pisanie tutaj nie miałoby sensu.

,

22 Responses to Moja południowa choinka

  1. la_polaquita 31 grudnia 2008 at 04:57 #

    Pięknie ozdobiłeś tę palmę:):):)
    Dziękuję za życzenia i odwzajemniam się – samych samych miłych chwil w Nowym Roku i wielu fascynujących podrózy i odkryć! I weny rzecz jasna, żebyśmy mieli co czytać:)

  2. b_hunter 31 grudnia 2008 at 05:20 #

    super, zazdroszczę – Na Zdrowie!

  3. futomaki.pl 31 grudnia 2008 at 11:46 #

    Tobie również wszystkiego najlepszego w Nowym 2009 Roku 🙂

  4. hjuston 31 grudnia 2008 at 12:31 #

    choinka pierwsza klasa. krzeselko obok tez. w sam raz do siedzenia i palenia cygara 😉
    wszystkiego najlepszego w 2009!

  5. polachil 31 grudnia 2008 at 12:39 #

    I z wzajemnoscia! A w jakim to kraju, tak z ciekawosci…?

  6. zetzero 31 grudnia 2008 at 16:00 #

    serdeczności, wyskokowego sylwestra i moc dobrego w Nowym Roku 🙂

  7. bigapple1 31 grudnia 2008 at 19:44 #

    wspaniala choinopalma! u mnie w tym roku jest mikra iglasta wloska krzewinka, kupiona od koreanki, czyli tez egzotycznie…. chocaz moze nei tak efektownie.

    wszystkiego najlepszego w nowym roku, oby nam sie udal lepiej od poprzedniego.

  8. Quilla 31 grudnia 2008 at 20:11 #

    Świetna choinka 😛

    Również życzę wszystkiego naj, i żeby było jeszcze lepiej niż w roku za kilka godzin się kończącym.

  9. camparis 1 stycznia 2009 at 15:13 #

    No nie … choinka bombowa !!!! 🙂
    Fajnie, że w tak obcym świecie kultywujesz jakieś polskie tradycje 😉

  10. pajeczaki 1 stycznia 2009 at 16:31 #

    swietny obrazek :)) tego na tym zdjeciu zbytnio nie widac, ale sadzac po kablu, choinka ma tez swiatelka? robi wrazenie!
    wszystkiego dobrego!!
    🙂

  11. uyu 2 stycznia 2009 at 02:00 #

    Dziekujemy, ze jestes , bez ciebie czytanie nie mialoby sensu 🙂
    Wszystkiego najlepszego w 2009 roku :))

  12. tomekzlasu 4 stycznia 2009 at 23:34 #

    pomyslnosci w Nowym Roku , choinka jak jest każdy widzi ale najwazniejsze ,że jest !
    pozdrawiam Tomek
    jak tak dalej pójdzie to wkrótce i ja wystawie palmę zima do ogrodu . na razie jest -6stopni i 4cm sniegu ale w zaspach

  13. aniabuzuk 6 stycznia 2009 at 22:56 #

    Czy to jest palma? Pierwszorzedna w roli choinki. Do siego 2009!

  14. ga_lapagos 8 stycznia 2009 at 18:11 #

    Estupendo!

    wszystkiego najlepszego w 2009 drogi Tierra, wielu dobrych doswiadczen i nieustajacej inspiracji do pisania! Usciski!

  15. kemotalamot 10 stycznia 2009 at 14:14 #

    Ależ piękna ta choinka! Energetyzująca i pięknie komponuje się z kolorowymi ścianami. Zazdroszczę Ci jej. 😉

  16. una1 11 stycznia 2009 at 18:56 #

    ¡Feliz Año Nuevo!

    Ja w tym roku….nie mialam nawet chionki….w domu…
    Tak sie zlozylo…Spacerki, wyjazdy, rozjazdy i loty….

    Czy moge sobie pozyczyc na nasetpne Navidades…taka sama jak Twoja choinke?

  17. chaobella 12 stycznia 2009 at 11:08 #

    Drogi T.!
    Spoznione, ale tym bardziej serdeczne zyczenia tylko tego, co dobre, radosne, ciekawe w Nowym Roku.
    Myslalam o Tobie podczas ostatnich dni festiwalu filmowego, na ktory nie zdolales dotrzec w Hawanie :-).

    Pozdrawim serdecznie!

  18. amatil 12 stycznia 2009 at 12:43 #

    Za to u nas na Wielkanoc palmy robi się z choinki.

  19. patekku1 21 stycznia 2009 at 06:25 #

    Choinka super. I klimacik do pozazdroszczenia. Najlepszego!

  20. neosofista 22 stycznia 2009 at 18:50 #

    Pański blog znalazła moja narzeczona. Od tego czasu stała się Pańska wierna czytelniczką a i ja przeglądam go czasem – kiedy znajduję interesujący mnie temat. Oboje interesujemy się tym wszystkim, co związane z Ameryką Łacińską – ale w zupełnie inny sposób. Mam dla Pana zadanie. Znalazłem taki artykuł na wp:
    http://www.tinyurl.pl?W6O0SJo1 Bardzo Pana proszę o komentarz do niego wraz z rozszerzeniem materiału źródłowego. Chciałbym dowiedzieć się więcej nt. tego, jak ta sprawa jest komentowana w Brazylii, ale niestety nie znam brazylijskiego (odmiana portugalskiego, którego też nie znam) i nie jestem w stanie dotrzeć tym samym do tekstów źródłowych. Pan, jako osoba zaangażowana w życie społeczności m. in. tego kraju z pewnością może do tych informacji dotrzeć. Prosiłbym w imieniu własnym i narzeczonej o artykuł na Pańskim blogu poświęcony tej właśnie sprawie, miasteczka Candido Godoi i Josefa Mengele.

    Z poważaniem,
    Radosław Herka

  21. tomek.kobylinski 24 stycznia 2009 at 13:47 #

    hop hop… coś dawno nic nie było 🙁

  22. Michał Różański 25 stycznia 2009 at 17:37 #

    Halo, halo…
    cisza w eterze

Dodaj komentarz

Blog korzysta z gościnności serwisu tierralatina.pl.