Obrazek

Bo człowiek musi sobie czasem w ciszy pooddychać…

Zwłaszcza gdy przez cały tydzień manifestacje, zamieszki, kolejki, korki…

Nurkowanie to moja joga. Mało jest rzeczy/czynności, które równie mnie relaksują i odprężają. Czuję się tak, jakbym zostawiał na powierzchni wody wszystkie stresy, smutki i zmartwienia. I choć one tam niestety cierpliwie czekają, to jednak – mam wrażenie – że po wynurzeniu jest ich zawsze mniej…

, ,

No comments yet.

Dodaj komentarz

Blog korzysta z gościnności serwisu tierralatina.pl.