Czas wrócić do Środka

On the road again…

Jutro ruszam do Ameryki Środkowej. W nieco ponad 2 tygodnie przez Panamę, Kostarykę, Nikaraguę, Honduras i Gwatemalę. Program intensywny i ciekawy. Program, bo tym razem nie dla przyjemności, ale „za chlebem”, z wycieczką. A właściwie, tak szczerze mówiąc, i za chlebem i z przyjemnością. Bo taka praca to naprawdę wielka frajda.

Jadę z niewielką grupą, jako przewodnik. Czasu na aktualizację bloga „z trasy” raczej na pewno nie będzie, ale postaram się na bieżąco publikować jakieś zdjęcia na moim instagramie.  Zapraszam!

A póki co sumaryczna mapka, tego co się tym razem znalazło w środkowoamerykańskim menu. Są tam m.in. ruiny majańskich miast w Copán i Tikal, garifuńskie wybrzeże Gwatemali i magiczna Granada nad brzegami jeziora Cocibolca – wszystko są to miejsca, w które za każdym razem wracam z wielką przyjemnością i z których zawsze wyjeżdżam z poczuciem niedosytu. I tak z pewnością będzie i tym razem…

A Wy, drodzy czytelnicy, macie jakieś swoje ulubione miejsca w tych krajach? Zdradzicie jakie?

, , , , , ,

No comments yet.

Dodaj komentarz

Blog korzysta z gościnności serwisu tierralatina.pl.