Obrazek

Ostatnia taka kolejka!

Zdjęcie kiepskie, zrobione telefonem przez brudną szybę mojego samochodu, ale moment naprawdę historyczny:

Ostatnia taka kolejka!

Ostatnia taka kolejka!

To naprawdę ostatnia taka kolejka, bo nie ryzykując wiele mogę założyć, że już nigdy więcej, nigdzie na świecie, nie będę miał okazji ustawić się w ogonku do benzynowej stacji po równie tanie paliwo. Rzecz miała miejsce wczoraj w centrum Caracas, gdy ta lepsza, 95-oktanowa benzyna kosztowała jeszcze, mniej więcej 0,0002 PLN za litr. Czyli, gdy za czarnorynkową równowartość 1 dolara kupić można było ponad 10 tys. litrów paliwa.

Od dzisiaj benzyna w Wenezueli jest ZNACZNIE droższa. Podwyżka była dramatyczna, bo sięgnęła – w przypadku tego lepszego paliwa – aż 6185 proc.!

Za dolara nie można już objechać naszego globu dookoła. Ba, nawet nawet całą Wenezuelę zwiedzić byłoby trudno. Za czarnorynkową równowartość 1 USD możemy dzisiaj zatankować w tym kraju „zaledwie” niewiele ponad 170 litrów. Cena wzrosła z 0,0002 PLN na mniej więcej 0,02 PLN. Czyli dwa polskie grosze. Za litr.

Na szczęście, jeśli kogoś nie stać, to zawsze można zatankować benzynę 91-oktanową. Ona od dzisiaj, po podwyżce ok. 1000 proc. kosztuje, mniej więcej, 0,003 PLN.

Ale wiecie co jest najbardziej przerażające? Że w Wenezueli wielu osób, od dzisiaj, rzeczywiście, na tę 95-oktanową benzynę nie stać…

 

,

No comments yet.

Dodaj komentarz

Blog korzysta z gościnności serwisu tierralatina.pl.