Format Archives: Notatka na marginesie

Notatka na marginesie

Sex na języku. Czyli jeszcze o piropos…

Sądząc po ilości komentarzy i e-maili, temat piropos – czyli tych latynoskich komplemento-zaczepek się spodobał. Konieczne jest jednak wyjaśnienie kilku rzeczy.

Przede wszystkim nie myślcie, że wszyscy Latynosi podrywają w taki właśnie sposób. Ostro wulgarne piropos to specjalność robotników, taksówkarzy, kierowców, pijaczków, sklepikarzy, nieopierzonych nastolatków. I to nie wszystkich! Ludzie na tzw. poziomie tego typu zaczepek raczej nie używają. No chyba że w konwencji żartu między dobrymi znajomymi. I w tym poniekąd kryje się odpowiedź na pytanie niektórych z Was – jak latynoskie kobiety na tego typu zaczepki reagują?

Zanajoma Chilijka Cathy, dziewczyna wyjątkowo urodziwa, więc słysząca piropos każdego dnia, wyjaśniła mi: „Zazwyczaj nie reaguje wcale, no chyba że piropo był wyjątkowo wdzięczny i oryginalny – to wtedy czasem zdarza mi się podziękować. Natomiast w przypadku wyjątkowo wulgarnych odzywek i gdy jestem w złym humorze zdarza mi się także odparować jakimś delikatnym wulgaryzmem typu „cállate huevón”, albo wyzwać od onanistów. Ale nic więcej. Najważniejsze jest aby nie wdać się w dyskusję, nie zniżać się zbytnio do ich poziomu”.

I sprawa druga – nie wszystkie piropos są tak ostre jak te wymienione w moim ostatnim poście. Bywają też zaczepki o wiele mniej dosadne, subtelne wręcz! Przykłady niektórych z nich przeczytać możecie u Trzech Papryczek (od których przecież wszystko się zaczęło!) Ja też dorzucę kilka:

  • ¿Qué problemas tendrá el cielo que hasta los ángeles están bajando?
    Cóż to za problemy mają w niebie, że aż anioły spadają?
  • Si amarte fuera pecado, tendría el infierno asegurado.
    Jeśli kochanie cię byłoby grzechem, miałbym miejsce w piekle zapewnione.
  • ¿Qué hace una estrella volando tan bajito?
    Co robi gwiazda latając tak nisko?
  • Si tu cuerpo fuera cárcel y tus brazos cadenas, qué bonito sitio para cumplir mi condena.
    Jeśli twoje ciało byłoby więzieniem, a twoje ramiona łańcuchami – cóż za piękne miejsce do odsiadki.
  • Tu madre debe de ser pastelera, porque un bombón como tú no lo hace cualquiera.
    Twoja mama musi być zajmować się produkcją ciastek, bo takiego cukiereczka jak ty byle kto by nie zrobił.
  • Se ve que tu padre es un gran arquitecto por que un monumento como tú, no lo hace cualquier…
    Widać, że twój ojciec musi być wielkim architektem, bo takiego pomnika jak ty byle kto by nie zrobił…
  • Quisiera ser lágrima para nacer en tus ojos bajar por tu rostro y morir en tus labios…
    Chciałbym być łzą, która rodzi się w twych oczach, spływa po twej twarzy i umiera w twych ustach…
  • Quien fuera cigarro… para nacer en tu boca… vivir en tus manos y morir a tus pies…
    Chciałbym być papierosem… rodzić się w twych ustach, żyć w twych dłoniach i umierać u twych stóp…
  • Quien fuera agua para ser evaporado por tu brillo incandecente.
    Chciałbym być wodą aby wyparować z powodu twego rozpalającego blasku.
  • ¡Llamemos a Mattel porque se escapo una Barbie…!
    Zadzwońmy do Mattela, bo uciekła im Barbie!
  • ¡Hace tiempo que no soy de nadie!
    Od dłuższego czasu do nikogo nie należę!
  • Hay perlas en el cielo, hay perlas en el mar, perlas como tú son dificil de encontrar.
    Są perły w niebie, są perły w morzu, ale taką perłę jak ty naprawdę trudno spotkać.

Prawda, że niektóre są wdzięczne?

Na koniec jeszcze jedna bardzo ważna sprawa, szczególnie dla wojujących i oburzonych takimi odzywkami feministek. W Ameryce Łacińskiej ta bezpośredniość działa w obie strony.
Piropos używają także kobiety wobec facetów. I to też bywa szokujące. Pamiętam gdy kiedyś usłyszałem adresowane do siebie: Quisiera ser aguita pa recorrerte todas las mañanas! (Chciałabym być wodą aby spływać po tobie każdego poranka) – to po prostu zdębiałem. Zdębiałem a potem dostałem ataku śmiechu. Takiego, że… dziewczyna się obraziła. Z czasem zrozumiałem, że ta woda to jednak była poezja, bo latynoskie kobiety też potrafią być dosadne:

  • Quien fuera pan de completo pa’ montarme en tu vianesa…
    Chciałabym bym być bułeczką, abyś zrobił ze mnie hot-doga!
  • Te voy a dejarte seco.
    Zostawię cię suchego (czyt. wyssę cię do suchości).

I mój ulubiony, który też kiedyś usłyszałem bezpośrednio:

  • Quien juera sol pa’ hacerte la fotosintesis.
    Chciałabym być słońcem, aby zrobić ci fotosyntezę.

10
Notatka na marginesie

Symbolika flagi i godła Wenezueli

Jeden z czytelników tierralatina.pl poprosił niedawno, przy okazji zmiany narodwych insygniów Wenezueli, o wytłumacznie symboliki kolorów znajdujących się na wenezuelskiej fladze, oraz elementów godła tego kraju.

Zacznę od rzeczy bardziej prostej, czyli flagi:

banderanew1

  • Żółty symbolizuje bogactwo Wenezueli
  • Niebieski morze dzielące to państwo od Hiszpanii
  • Czerwony to, oczywiście, krew przelana podczas walki o niepodległość.

Z godłem sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana, bowiem składa się ono z bardzo wielu elementów. Ale po kolei:

  • W lewej, górnej, czerwonej kwarcie znajduje się snop zboża, symbolizujący jedność kraju. Do czasu niedawnej reformy symboli narodowych liczył on 20 kłosów, obecnie jest ich 24 – tyle ile stanów liczy Wenezuela.
  • W prawej, górnej, żółtej kwarcie są dwie skrzyżowane wenezuelskie flagi oraz broń, jako symbol walki o niepodległość. Hugo Chávez do dzidy i szpady dodał ostatnio maczetę, łuk i strzałę – jako symbol trydycyjnej broni używanej przez Indian, rolników i potomków afrykańskich niewolników.
  • W dolnej, niebieskiej, połowie godła jest biały koń, znany w heraldyce jako reprezentacja wolności i niezależności. Aktualny prezydent nadał mu dodatkowe znaczenie – obracając go o 180 stopni, w taki sposób, że obecnie galopuje w lewą stronę – uznał że koń jest także symbolem kierunku politycznego jaki, pod jego rządami, obrał ten kraj.

escudonuevoGodło zwieńczone jest dwoma skrzyżowanymi rogami obfitości. Podczas ostatniej reformy Chávez zatknął w nie narodowe owoce i kwiaty, m.in. orchideę i kakao.

Po bokach godła są dwie gałęzie – palmowa i oliwna. Ich symboliki niestety nie znam.

Pod herbem znajduje się wstęga w narodowych kolorach, na której widnieją zapisane złotymi literami najważniejsze daty z historii Wenezueli oraz oficjalna nazwa kraju:

  • po lewej stronie – 19 de abril 1810, Independencia
  • po prawej stronie – 20 de febrero 1859, Federación
  • i na dole: República Bolivariana de Venezuela

I to chyba wszystko.

2

Blog korzysta z gościnności serwisu tierralatina.pl.