Format Archives: Odnośnik

Odnośnik

Wenezuelska masakra piłą mechaniczną

Oj dostało mi się za tytuł reportażu, który wczoraj ukazał się na łamach Gazety Wyborczej. Krytyczne komentarze, kilka oburzonych maili. Wszystkie w podobnym tonie:

Czy autor uważa, że tytuł artykułu o śmierci i poćwiartowaniu zwłok 28 osób jest odpowiedni?

Szczerze? Wcale tak nie uważam. Wydaje mi się wręcz, że żaden tytuł nie jest odpowiedni, aby nazwać brutalne, zbiorowe morderstwo, połączone z bezczeszczeniem zwłok. Jak można nazywać coś, co nigdy nie powinno się zdarzyć? Coś, tak po ludzku, po prostu nienazywalnego?

Niemniej ten tytuł nie miał u mnie żadnej konkurencji i – co bardzo rzadko mi się zdarza – wiedziałem, że tekst ten tak właśnie nazwę, jeszcze zanim go napisałem. Już tam na miejscu, w Tumeremo, po kilku rozmowach, a zwłaszcza po zobaczeniu kilku filmików, które przesyłają sobie na komórki poszukiwacze złota i ich rodziny, nie miałem najmniejszej wątpliwości, że historia, którą napiszę tak musi nazywać.

TheTexasChainSawMassacreTen tytuł to, oczywiście, nawiązanie do „Teksańskiej masakry piłą mechaniczną” – klasyki filmu z gatunku gore, uważanego za jeden z najlepszych, najbardziej kultowych horrorów w historii kina. Problem w tym, że to co wydarzyło się na drodze do kopalni Aurora w pobliżu Tumeremo było właśnie horrorem. Rzeczywistość dogoniła tam, czy wręcz nawet przegoniła, chorą filmową fikcję. Niestety.

Poszukiwacze złota z Tumeremo tych filmików mają wiele. I nikt nie był mi w stanie powiedzieć, które z tych co widziałem (i które, tak szczerze mówiąc, jak najszybciej chciałbym „odwidzieć”, wymazać z pamięci) było nagraniem z tego ostatniego, masowego mordu, a które były z wcześniejszych. Bo takie rzeczy zdarzają się tam od lat. Wszyscy o tym wiedzą, ale dotychczas się nie skarżyli. Nie mieli komu. Policjanci i wojsko albo są kupieni, albo boją się tak samo jak górnicy. Albo jedno i drugie.

Masakra. Piłą mechaniczną właśnie. Nie sądzę, aby nazywanie rzeczy po imieniu było tu czymś niewłaściwym, czy uwłaczającym pamięci zabitych.

0
Odnośnik

III wojna światowa?

Konflikt między Rosją a Ukrainą przywołał widmo trzeciej wojny światowej – traktuje pan to zagrożenie serio?

– Niestety tak. Bo dzisiejsza sytuacja przypomina tę z początków ubiegłego wieku, kiedy hegemonię imperium brytyjskiego podważyły nowe, wschodzące potęgi – szczególnie Niemcy domagające się kawałka kolonialnego tortu, przy czym miejscem konfrontacji stały się Bałkany. Dziś rolę imperium brytyjskiego odgrywa USA, wschodzącymi mocarstwami są Rosja i Chiny, a naszymi Bałkanami – Bliski Wschód. To ta sama dawna bitwa o geopolityczne wpływy.

Istnieje jeszcze jedna, dość niespodziewana, paralela z sytuacją sprzed wybuchu I wojny światowej: w ostatnich miesiącach media ciągle ostrzegają przed zagrożeniem trzecią wojną. Mnożą się tytuły w stylu „Rosyjska powietrzna superbroń: strzeżcie się PAK FA Stealth Fighter”. Do tego co najmniej raz w tygodniu Putin wygłasza oświadczenie uznawane przez Zachód za prowokację, a jakiś zachodni mąż stanu albo urzędnik NATO ostrzega przed imperialistycznymi ambicjami Rosji. Rosja co rusz wyraża zaniepokojenie powstrzymywaniem jej przez NATO, podczas gdy jej sąsiedzi boją się rosyjskiej inwazji itd. Już sam wyraźnie pełen niepokoju ton takich ostrzeżeń zwiększa napięcia – dokładnie tak jak przed 1914 r. W obu przypadkach działa ten sam zabobonny mechanizm: zachowujemy się, jakby mówienie o czymś mogło temu zapobiec. Wiemy o zagrożeniu, jednak nie wierzymy, że naprawdę może się urzeczywistnić – i właśnie dlatego może się urzeczywistnić. Zresztą nawet jeśli nie wierzymy, na wszelki wypadek wolimy się przygotować…

Mam nadzieję, że Slavoj Žižek, przepytywany dla Magazynu Gazety Wyborczej przez Sławomira Sierakowskiego, się mimo wszystko myli, mimo że jego argumentacja nie jest pozbawiona sensu.

Niemniej, muszę to przyznać, od pewnego czasu coraz bardziej się cieszę, że mieszkam w Ameryce Łacińskiej. Oczywiście, nie wszystko jest tu łatwe, też na człowieka czycha wiele różnorakich zagrożeń, ale przynajmniej, jako tako, oddalony jestem od źródeł globalnych napięć.

0
Odnośnik

Hity Hugo Cháveza

Kolejna wspaniała wiadomość dla wielbicieli Hugo Cháveza – po specjalnych, skierowanych do niego, modlitwach, mam przyjemność zaprezentować jego wokalne popisy…

Chavez spiewa

Choć oczywiście jestem tylko posłańcem. Bo tak naprawdę ten prezent, w postaci 58 piosenek w wykonaniu „Najwyższego i Wiecznego Dowódcy Rewolucji Boliwariańskiej, Hugo Cháveza Fríasa” przygotowało publiczne, wenezuelskie radio RNV. Zassać sobie je można TUTAJ.

una-voz-en-nuestros-corazones-RNV78-ANIVERSARIO

Piosenki Hugo Chaveza – Głos w Naszych Sercach

Obawiam się, że niektórzy mogą być jednak rozczarowani. Te wokalne perełki zostały niestety zbeszczeszczone. Głos Najwyższego został w nich wymieszany z oryginalnymi wykonaniami. Jak chociażby w przypadku „Caminando por Caracas” (Spacerując po Caracas), pięknej skądinąd piosenki Argentyńczyka Piero:

0
Odnośnik

Wenezuelski kocioł

Juan Manuel Carrasco, student, zgwałcony lufą karabinu; Jorge León, student, pęknięta czaszka po rozbiciu mu kasku na głowie; Marcos Coello, student, połamane żebra; Luis Boada, René Boltán i Néstor Gil, studenci – oblani przez policję benzyną i straszeni zapalniczkami…

Całość tekstu w Wyborczej.

1

Blog korzysta z gościnności serwisu tierralatina.pl.